to nie tak ze się poddałam
po prostu nie mam na to wpływu
syn ma dwie pały na półrocze
no jest jeszcze szansa ze jedną poprawi
ale czy nauczy się na poniedziałek ręki uciąć nie dam
niby sam poszedł do pani i poprosił
wiec może jak sam chce wyciągnąć może się uda
ale ja nie mam już na to wpływu
czasem potrafi zachować się fajnie i gdzieś się postara
ale czasem to taki leń z niego ze klękajcie narody
a ja po czterdziestce zaczęłam się sypać
a bardziej moje uzębienie
no cos ćmiło cos tam czasami
ale oględziny wstępne przez dentystę
nie tak dawno bo przed świętami nic nie stwierdził
wiec żyłam sobie dalej ale ja z tych cierpliwych nie jestem
i jak znowu ćmić zaczęło i pulsować
to z partyzanta poszłam do dentysty
przyjął obejrzał i nic nie widział do zrobienia zdjęcia
no i wszystko było jasne jest nie dobrze
no i zaczęło się wiercenie i dłubanie
do tego antybiotyk i za tydzień kolejna wizyta
wiec ratujemy ząbka
w środę mam tez wizytę u mojej lekarki
z wynikami i tym wszystkim
niby nie są tragiczne ale szału tez brak
cholesterol za wysoki do tego wysoki potas
no zobaczymy co powie mi lekarka w środę
do tego jakiegoś kataru dostałam
no chyba gdzieś mnie przewiało
nie podoba mi się to
Przeczytałam i zaraz wróciły wspomnienia stresu szkolnego u wnuczki......nie zazdroszczę ale i młodzi czasem logicznie myślę......zębowa sprawa też mnie przybiła bo moje wołają pomocy.....musisz zadbać o siebie, no bo kto jak nie Ty....
OdpowiedzUsuńtrzymaj się Trawiasto! ja też rozsypana,ale się nie poddaję... może w końcu coś napiszę,chociaż weny nie mam żadnej... tym razem nie będę ściskać i cmokać bo zarażam wirusami...
OdpowiedzUsuńja odkąd urodziłaM DRUGIE DZIECKO BEZ przerwy chodzę do dentysty i leczę zęby. też się sypią mimo diety wzbogaconej w wapń i częstego mycia
OdpowiedzUsuń.. zdrowiej i nie poddawaj się! .. ja też ostatnio choruję, ale staram się być 'twarda' ;)
OdpowiedzUsuń.. a w życiu jak to w życiu, raz na wozie, raz pod wozem ..
- pozdrawiam najserdeczniej :)